Kończy się lato a wraz z nim prace w ogrodzie, czas więc zająć się znowu robótkami np. szyciem. Córka zamówiła torbę na uczelnię, (która ma zmieścić duży zeszyt, notebooka i jakieś drobiazgi) oraz patchworkową okładkę na duży zeszyt. Wybrała kolor czarny, zaczęłam od okładki, ale zanim cokolwiek pokażę (bo pewnie to trochę potrwa), pochwalę się torbą, którą uszyłam jeszcze na początku lata dla przemiłej panienki. Zastanawiam sie dlaczego tak duże wzięcie mają czarne torebki, wcześniej pokazywałam
TUTAJ i
TUTAJ.
I mały wiosenny a może letni kwiatek w kolorze zbliżonym do podszewki.
Świetna ta torba :)
OdpowiedzUsuńDzięki Basiu :)
UsuńFajna torba :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się podoba :)
UsuńFajna i ciekawe kolory, pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńFajna i ciekawe kolory, pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńMiło mi, że się podoba :)
Usuń