a i dobrze zmoknąć w poszukiwaniu tych oto pisklaków, które wybrały się na wędrówkę w dalsze zakątki ogrodu, w największę ulewę

Po deszczu w ogrodzie jest mokro, ale pięknie pachnie i jest na co popatrzeć



Jakiś czas temu pokazywałam tornister uszyty dla najmłodszej córci TUTAJ. Kilka dni temu zostałam poproszona o uszycie torebki z sową dla trochę starszej kobietki. Kolorki miały być stonowane. Oto efekt mojej pracy. Mam nadzieję, że obdarowana osoba będzie zadowolona.