Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŻÓŁTY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ŻÓŁTY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2014

Miód z kwiatów mniszka lekarskiego

 Od wielu lat, gdy tylko łąki zaczynają się złocić, od potocznie zwanego mleczem mniszka lekarskiego, wybieram się z koszem po kwiaty, z których robię miodek.  Pomaga on zarówno w przeziębienich, wzmacnia odporność organizmu  jak i dobry jest na oczyszczenie organizmu.





Oto przepis, który podała mi  babcia Zosia i z którego przygotowuję miód.

W słoneczny dzień zbieramy 300 kwiatów mlecza (same główki)


Kładziemy je na białym papierze, aby powychodzili z nich ewentualni niepożądani goście. Można jeszcze dodatkowo poobcinać zielone końcówki, wtedy miodek będzie żółciutki,
jeśli nie zrobimy tego będzie troszkę ciemniejszy.

Tak przygotowane kwiaty wsypujemy do dużego garnka, zalewamy wodą, tak aby były całkowicie zanurzone (około 1 litra może więcej) i zagotowujemy, odstawiamy do dnia następnego. Rano przecedzany wszystko przez ściereczkę płócienną lub tetrową, dobrze wyciskamy. Wsypujemy 1 kg cukru (ja czasem trochę więcej). Wrzucamy sparzone 2-3 cytryny ze skórką, pokrojone w plastry. Gotujemy na maleńkim ogniu, aby nie wrzało, tak d ugo aż zgęstnieje, mieszając od czasu do czasu. Przestudzony wlewamy do słoiczków i gotowe.

Korzystamy z tych dobroci najlepiej przez cały rok. Smacznego
Spieszcie się, bo mlecze już przekwitają

czwartek, 17 kwietnia 2014

Znowu żółty górą

          Jak się okazuje roślin  kwitnących na żłółto jest całkiem sporo. Nie wszytkie z nich są przez nas sadzone lecz i tak się pojawiają i są w naszych ogrodach. Oto niektóre z nich goszczące w moim ogrodzie i w tej chwili pięknie kwitnące.


kaczeńce

mniszek lekarski
potocznie zwany mleczem


ziarnopłon


Poza roślinami w ogrodzie spotkamy czasem jeszcze...
jak co roku wiosną już od kilku lat, pojawiły się  i urozmaicają krajobraz...


i ....

poniedziałek, 11 listopada 2013

Pierwiosnki ... w listopadzie

Na zewnątrz już widać i czuć jesień,  niewiele liści pozostało na drzewach, ale ładna pogoda spowodowała, że w ogrodzie jest jeszcze kolorowo, moje piękna róża o wielkich kwiatach kwitnie nadal















Również pierwiosnki poczuły ciepełko i zakwitły ponownie, oto one wśród opadłych już z pęcherznicy liści i funki



Pracy oczywiście mnóstwo (przyciąć maliny, pograbić liście...), może coś się jeszcze uda zrobić, zanim zrobi się paskudnie...


sobota, 6 lipca 2013

Przemijanie...

           Pomału schodzą ze mnie emocje, odzyskuję siły i chęci do czegokolwiek. Układam sobie plan i zamierzam się go trzymać. Za tydzień jadę na pierwsze w moim życiu zagraniczne wakacje razem z córkami i  wierzę, że wrócę gotowa stawić czoła moim problemom.
          Pogoda różna, ale rośliny w ogrodzie rosną pięknie, wiele już przekwitło ale pojawiają się nowe i to po  nich właśnie widzę jak  szybko upływa czas. Każdy z nas taki zabiegany,  że nie dostrzegamy wszystkiego, a tak wiele nam umyka, naprawdę szkoda. Zapominamy co naprawdę jest ważne, skupiamy się na mało ważnym, a życie umyka i ten czas stracony- nigdy go nie odzyskamy. Muszę dokonać dobrego wyboru.
 Z tego jaja już dawno coś się wykluło i pewnie teraz ćwiczy naukę latania.
 Maki dawno przekwitły
 Japoński bez kwitnie później niż pospolity ale też jest wspomnieniem, ale jak on przepięknie pachnie...
 Złotokap zdążył przekształcić złociste kwiatostany w strąki
 Parzydło średnie w tej chwili cieszy oczy
Purpurowa pęcherznica, którą pokazywałam w poście BIAŁY, swoje kwiatki zamieniła w czerwone nasionka, z których korzystać będą w jesienno-zimowym okresie ptaki.

piątek, 24 maja 2013

Żółty w ogrodzie

             Ostatnio było niebiesko, dzisiaj jak w tytule - żółto. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że aż tyle roślin w moim ogrodzie kwitnie na żółto lub ma liście w tym kolorze. Dopiero kiedy poszłam z aparatem ich szukać okazało się, że są one w przewadze, przynajmniej obecnie, czyli to chyba kolor wiosny. Życzę miłego oglądania
Pierwiosnki ogrodowe od bardzo jasnego do ciemnego żółtego


 Forsycja
 Azalia
 Hosta
 Hosta z ciemnozielonymi obwódkami, niestety nie znam ich właściwych nazw, ale i tak je podziwiam
 Mahonia kwitnąca wczesną wiosną, moja ma około 4-5 lat

 O ile się nie mylę, to są omiegi
 Smagliczka, pięknie wygląda zwisając z murka
 Krzew złotlinu, niestety co roku sporo podmarza i ma niewiele kwiatków
 A teraz liście w kolorach słońca, oto pęcherznica
 Pstrokata trzmielinka, którą wykorzystałam jako obwódki grządek w kilku miejscach w ogrodzie. Dzięki temu nawet w pochmurne dni, ogród nie jest ponury.
No nie, ta pokrzywka na pierwszym planie, ale ze mnie dobry fotograf, nie ma co, ha. Dopiero na zdjęciach widzę, ile mam pracy, a tu sił i czasu brak. Ale przecież zioła w ogrodzie na herbatkę też potrzebne, prawda?
Złotolista tawułka również tworzy wspaniałe obwódki
 Kilkuletni rozrośnięty ładnie jałowiec o jasno ubarwionych igłach  
 To ta sama odmiana, ale posadzona w ubiegłym roku, na grządce, która powstaje w miejscu dawnego maliniaka (ta grządka jest w trakcie tworzenia)
Cis, ma około 10 lat, co roku nowe igły wiosną złocą się
 Mój ulubiony krzew - jaśmin, już tęsknię za jego wspaniale pachnącymi kwiatami.
Mam nadzieję, że sprawiłam komuś zaglądającemu tutaj choć malutką przyjemność. Pozdrawiam
A jeszcze jedno zdjęcie się zapodziało, co prawda nie z mojego ogrodu, ale tuż za płotem. Prawda, że również uroczy widok?

sobota, 11 maja 2013

Woda w ogrodzie

        Dzisiaj znowu cały dzień padało i nie można było, a tak naprawdę, to nawet się nie chciało wysadzić nosa z domu. Zajęłam się więc prozaicznymi obowiązkami, tzn. sprzątanie, zaległe pranie itd. Potem trochę przyjemności czyli szycie torebeczki, ale o tym następnym razem.
     Dla osłody i poprawienia nastroju kilka fotek z ogrodu zrobionych w ubiegłym tygodniu...