Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZWIERZĘTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZWIERZĘTA. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 maja 2014

Pomiędzy deszczykiem

Po wczorajszych upałach dzisiaj trochę oddechu można złapać,
 a i dobrze zmoknąć w poszukiwaniu tych oto pisklaków, które  wybrały się na wędrówkę w dalsze zakątki ogrodu, w największę ulewę






























Po deszczu w ogrodzie jest mokro, ale pięknie pachnie i jest na co popatrzeć






 





czwartek, 17 kwietnia 2014

Znowu żółty górą

          Jak się okazuje roślin  kwitnących na żłółto jest całkiem sporo. Nie wszytkie z nich są przez nas sadzone lecz i tak się pojawiają i są w naszych ogrodach. Oto niektóre z nich goszczące w moim ogrodzie i w tej chwili pięknie kwitnące.


kaczeńce

mniszek lekarski
potocznie zwany mleczem


ziarnopłon


Poza roślinami w ogrodzie spotkamy czasem jeszcze...
jak co roku wiosną już od kilku lat, pojawiły się  i urozmaicają krajobraz...


i ....

czwartek, 30 stycznia 2014

Luxemburg po raz ostatni

        Ostatnie fotki z Luxemburga, ostatni zamek oraz coś co udało mi się wydziergać w wolnych chwilach pobytu, w domu jakoś trudniej mi praca idzie, ale już dziergam kolejną tunikę z zawartością wełny. Mówią, że mrozy jeszcze będą, więc się przyda, o ile wezmę się ostro do pracy i zdążę ją skończyć.
Oto długi sweterek, bardzo cieplutki bo z włóczki "Czterdziestki", zawiera 40% wełny. Lubię tę włóczkę, jest bardzo wydajna i naprawdę grzeje. A kolorek jest super, dosyć już tych ciemnych i ponurych barw, teraz coś co doda energii.
Niestety brak modela i zdjęcie takie sobie.


















A teraz ostatni zamek w Larochette pochodzący z XI wieku.















I taki fajne wiejskie widoczki




środa, 27 listopada 2013

No i pośnieżyło...

            wczoraj cały dzień sypało i dzisiaj mogliśmy oglądać takie widoki. Co prawda nie przepadam za zimnem, ale ładne obrazki lubię i  zapraszam na spacerek w słoneczny i lekko mroźny dzionek.



 Ogród przystrojony delikatną warstwą śniegu.





Sikorka bogatka








 kowalik 

czwartek, 3 października 2013

Dary jesieni

                Słońce sprawiło, że  wybrałam się do lasu na spacer, a co widziałam i Wam pokażę. Ponieważ pora była jeszcze wczesna, mgły unosiły się nad łąkami (cudowne zjawisko)
a wśród traw mnóstwo pajęczyn, które mnie zachwyciły
W lesie, żeby nie było, że nie ma grzybków, powitał mnie  przecudny czerwony muchomorek
Inne grzybki też udało mi się znaleźć
A to według mnie najsmaczniejsze grzybki, które uwielbiam usmażone posypane tylko solą i pieprzem, palce lizać - kanie 

W lesie było cudnie, odpoczęłam i te wspaniałe widoki ukoiły moje oczy i uspokoiły umysł
 


 Na koniec mojej wędrówki, piękne sarny, które udało mi się jeszcze uchwycić w ostatniej chwili.
Spacer uważam w pełni za udany. Mam nadzieję, że i Wy zaglądający tutaj poczuliście urok naszej polskiej jesieni? :)