Zdjęcia sprzed kilku dni, bo u nas nadal iście angielska pogoda.
czwartek, 6 czerwca 2013
Orliki return
Pisałam, że wrócę do orlików, gdyż bardzo lubię ich kolorki oraz kształty. Oto orliki w grupach oraz pojedyncze, jakich jeszcze nie było. Do końca nie wiem czy to już wszystkie, mam wrażenie, że nie wszystkie jeszcze kwitły więc prawdopodobnie za jakiś czas znowu się pojawią...
Zdjęcia sprzed kilku dni, bo u nas nadal iście angielska pogoda.
Zdjęcia sprzed kilku dni, bo u nas nadal iście angielska pogoda.
Ogród eksperymentalny: Projekt "Jeżowy Dwór", etap 1
Ogród eksperymentalny: Projekt "Jeżowy Dwór", etap 1: Pierwszym projektem, który opiszę będzie "Jeżowy Dwór"! W ramach projektu zajmiemy się budową skrzynki lęgowej dla wielu jeżowyc...
wtorek, 4 czerwca 2013
Patchworkowe poduchy
Pochwalę się podusią, którą uszyłam z okazji Dnia Dziecka dla zaprzyjaźnionej 12-latki, kochającej zwierzęta. Prezent został wręczony, dziecko zadowolone, no i dla mnie uciecha, że mogłam sprawić komuś radość. Inspiracją dla powstałego projektu była ta wcześniej uszyta z baletnicą.
A oto i one, tęsknie spoglądające na deszczowy ogród...
Widok z tarasu na moje wyzwanie nr1 tego roku. Wygląda dużo lepiej niż miesiąc temu.
Ujęcie wyzwania nr 1 z drugiej strony
A to wyzwanie nr 2, ono czeka już kilka lat i mam nadzieję, że coś ruszy w tym roku
A oto i one, tęsknie spoglądające na deszczowy ogród...
Tradycyjnie coś z ogródka, zdjęcia zrobione w słoneczną niedzielę.
Widok z tarasu na moje wyzwanie nr1 tego roku. Wygląda dużo lepiej niż miesiąc temu.
Ujęcie wyzwania nr 1 z drugiej strony
A to wyzwanie nr 2, ono czeka już kilka lat i mam nadzieję, że coś ruszy w tym roku
Witam serdecznie wszystkich, którzy zawitali w moim ogrodzie. Dziękuję
Ogród eksperymentalny: O idei "ogrodu eksperymentalnego" w Wałbrzychu
Ogród eksperymentalny: O idei "ogrodu eksperymentalnego" w Wałbrzychu: Co to takiego "ogród eksperymentalny" realizowany w Wałbrzychu? To nowe spojrzenie na to co nazywamy "Sztuką ...
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Borowiki ceglastopore już są!
Niedowiary, ale już zaczynają się grzyby. Dzisiaj pomimo deszczu zaraz po pracy odpowiednio przygotowana (nożyk i wiaderko, a co?) wybrałam się do lasu, gdyż kilka dni wcześniej Sąsiad-grzybiarz oznajmił, że już są kozaczki i ceglastopore. No i faktycznie znalazłam małe co nieco, sami zobaczcie-niewiele ich było, ( pogoda mnie przegoniła, lubię chodzić po lesie, ale w bardziej sprzyjających warunkach, poczekam na lepsze)
A poniżej przerobione grzybki znalazły swoje miejsce w racuszkach drożdżowych
A poniżej przerobione grzybki znalazły swoje miejsce w racuszkach drożdżowych
.Wracając z lasu ujrzałam piękny widok na moim rozlewisku, próbowałam go uchwycić, ale marny ze mnie fotograf i dźwięki spłoszyły ptaki. Muszę je przypilnować i spróbować jeszcze raz. Były tam cztery kaczorki.
sobota, 1 czerwca 2013
Ważne są chwile
Odwiedzając zaprzyjaźnione blogi, znalazłam piękny filmik u Uli. Przypomniał mi co jest ważne w życiu. Zachęcam do obejrzenia
I nie może obejść się bez zdjęć z ogródka. W ten deszczowy dzień przyda się troszkę energii czyli kolor pomarańczy, pierwszy to krzew pigwowca
Tutaj nie pamiętam nazwy
Krzak tawułki
i znowu nie wiem
a to oczywiście pierwiosnki
czwartek, 30 maja 2013
Torebka z sową
Jakiś czas temu pokazywałam tornister uszyty dla najmłodszej córci TUTAJ. Kilka dni temu zostałam poproszona o uszycie torebki z sową dla trochę starszej kobietki. Kolorki miały być stonowane. Oto efekt mojej pracy. Mam nadzieję, że obdarowana osoba będzie zadowolona.
I jeszcze fotki z ogródka, wspaniałe bzy, które już niedługo będą cieszyć swoimi kolorowymi kwiatami i zapachem... i znowu przyjdzie czekać do następnego roku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























